*SZYBKA TRÓJKA* - Nowe męskie flankery: Narciso Rodriguez, Valentino i Burberry
Kultowe męskie linie nie znoszą przestojów. Wiosna przynosi kolejne premiery — tym razem trzy flankery w dobrze znanych i lubianych przez mężczyzn seriach.
Wybrałem je nieprzypadkowo, bo są przykładem tego, co lubię nazywać dobrym mainstreamem. Czyli jakim? Przystępnym, ale w dobrym stylu. Takim, który nie udaje niszy, ale też nie idzie na skróty w kwestii jakości.
Testując je przez ostatnie dni, złapałem się na tym, że każdy z tych zapachów bardzo wyraźnie rysuje pewien typ. I nagle przypomniały mi się krążące po internecie „typy facetów” — wiecie, te wszystkie Granola Boye, Golden Retrievery i inne twory (mam wrażenie, że dziewczyny mają w tym swój udział ).
I coś w tym jest, bo te trzy zapachy naprawdę dobrze wpisują się w te archetypy.
Poznajcie więc nowe odsłony dla prostolinijnego Granola Boy, uczuciowego Golden Retriever Boy i nonszalanckiego Neo Dandy Boy.
Którym z nich jesteś?
Narciso Rodriguez for Him Musc Santal dla Granola Boy
active | simple | authentic
Najbardziej wyciszona i minimalistyczna odsłona z tej trójki. Piżmo i sandałowiec budują czystą, gładką aurę, która momentami skręca w stronę lekko pudrowej drzewności.
Jest w tym coś bardzo „grzecznego” — świeżo ogolony facet, z subtelnym echem barberskich kosmetyków w tle. Nic krzykliwego, wszystko poukładane i czyste.
To zapach, który widzę na zewnątrz — spacer gdzieś za miastem, świeże powietrze, trochę słońca. Ale równie dobrze odnajdzie się w pracy, bo jest nienachalny i trzyma się blisko skóry.
Nie robi show, tylko klimat.
Valentino Uomo Born in Roma Purple Melancholia dla Golden Retriver Boy
friendly | optimistic | loyal
Tu wszystko kręci się wokół komfortu. Kokosowa słodycz spotyka się z lawendą, ale to kardamon nadaje całości charakterystyczny twist — lekko kawowy, znany już z linii Uomo.
Do tego dochodzi delikatny, laktonowy (mleczny) akcent, który wzmacnia wrażenie miękkości i „apetyczności”. Jest przyjemnie, gładko, bardzo „dla ludzi”.
Dla mnie to zapach leniwej soboty w domu we dwoje. Nic nie trzeba. Robicie to, co sprawia przyjemność — razem (tak, tak, wyszła też wersja for Her).
Relaks, komfort i ta słodycz, która nie męczy, tylko zaprasza bliżej.
Burberry Hero Elixir de Parfum dla Neo Dandy Boy
stylish | refined | brave
Burberry Hero Elixir de Parfum dla Neo Dandy Boy
Najbardziej zdecydowany z całej trójki. Wanilia, skóra i lekko dymne tło budują coś wyraźnie cięższego, bardziej wieczorowego.
Nie jest to surowa, „stajenna” skóra — bliżej jej do skóry koniakowej, wygładzonej, lekko słodkiej, eleganckiej. Bardziej klub dla dżentelmenów niż stajnia.
Jeśli w poprzedniej odsłonie (Parfum Intense) brakowało Wam słodyczy, tutaj zdecydowanie ją znajdziecie — ale w bardziej wyrafinowanej, przygaszonej formie.
To zapach na specjalne okazje. Raczej nie do noszenia w domu.
Dobry wybór, kiedy chcesz zrobić wrażenie — i zostawić po sobie ślad. W powietrzu i w pamięci.
Trzy różne klimaty, trzy różne podejścia — i każdy z nich trafia w inny moment.
Narciso Rodriguez for Him Musc Santal: szałwia, jałowiec, piżmo, sandałowiec, cedr
Valentino Uomo Born in Roma Purple Melancholia: kardamon, kokos, lawenda, amberwood
Burberry Hero Elixir de Parfum: wanilia, tonka, cedr, skóra, ambra, czarna skóra, dym
#współpracaPR




