ja5.jpg

Hi!

Witaj w świecie Charliego! Make yourself at home and smell the roses!

Hermès - Flacon H 2018 - Terre d'Hermès.

Hermès - Flacon H 2018 - Terre d'Hermès.

Twardo na ziemi, ale z głową w chmurach na niebieskim niebie. Taki jest mężczyzna Terre d’Hermès, zapachu, który od ponad dziesięciu lat niezmiennie dostarcza nam pomarańczowej radości.

Czuć zapach ziemi, leżąc wyciągniętym na plecach, oczy wpatrzone w niebo…
— Jean-Claude Ellena, twórca Terre d’Hermès
TDH édition limitée 2018_PP.jpg

Historia zapachu Terre d’Hermès zaczyna się w 2006 roku od podniesienia garstki pomarańczowo-czerwonej ziemi i rzucenia jej wysoko w powietrze. Ten symboliczny akt łączy żywioły, a mężczyznę wyposaża w zdolność ich transformowania. Z ziemi do nieba, z powietrza do wody. Mężczyzna staje się współczesnym alchemikiem, obcuje z żywiołami, doświadcza ich i je przemienia. Ziemia, skała, krzemień. Zieleń, drewno, żywica. Cytrusy, powietrze, wiatr. Kompozycja otwiera się iskrzącymi niczym krople wody na skale cytrusami – pomarańczą i grejpfrutem. Serce zapachu to skała – mineralna nuta otrzymana przez zastosowanie akordu krzemienia, nuty pieprzu i geranium. W bazie schodzimy do jej głębi. Tu zapach ukorzenia się za sprawą wetywerii, twardnieje dzięki cedrowi i ociepla żywicą benzoesową. Idealnie zbalansowana całość pozostaje bardzo w duchu Hermès. Luksusowy, ale bezpretensjonalny. Wyrafinowany, ale bezpośredni i namacalny. Pewny siebie, ale dyskretny. Uniwersalny. O poranku energetyzuje. W ciągu dnia stabilizuje. Wieczorem ujmuje. Prosta układanka i tak wiele możliwości.

 

Charakterystyczny flakon, w którym zamknięto zapach, doskonale opowiada o zachodzącej wewnątrz przemianie żywiołów. Prosta, prostokątna bryła opiera się na pomarańczowej literze H – symbolu domu Hermès. To osadzenie na ziemi. Ramiona flakonu połyskują metalem odbijającym niebo. To ukłon w kierunku powietrza. Proste liternictwo nazwy w kolorze pomarańczowym i brązowy korek ukrywający wysuwany mechanizm spray’u dopełniają całości, czyniąc z flakonu małe dzieło sztuki i wybitnie męski gadżet.

 

Każdego roku marka Hermès celebruje swoje dziedzictwo i kompozycję Terre d’Hermès, wypuszczając limitowaną edycję flakonu zwaną Flacon H. Butelka perfum za każdym razem jest dekorowana innym motywem nawiązującym do symbolu domu – litery "H". Po jubileuszowej wersji z 2016, w której flakon ozdobiony był motywami z poprzednich edycji przyszła pora na Flacon H 2018. W tym roku Hermès zachęca nas do podniesienia wzroku wysoko ku niebu i wpatrywaniu się w mknące po nim obłoki. Obiecuje też, że patrzący będą nagrodzeni i zobaczą na niebie sygnaturową literę H. Z pewnością, o ile spojrzą na niebo przez tegoroczny flakon. Cyrille Diatkine – artystka projektująca kultowe hermesowskie apaszki (ostatnio zasłynęła kolekcją Nouvelle Astrologie) – ozdobiła go stworzonymi z ukośnych linii poetyckimi obłokami, których kontury definiują tytułowe „H”. Nowa architektura flakonu Terre d’Hermès zachowuje wszystkie oryginalne detale stworzone dla Hermès przez Philippe’a Mouquet’a: ćwiek siodlarski Hermès, blask srebrnego metalu na ramionach flakonu, korek skręcany w dół by uwolnić spray i pomarańczowe dno w kształcie litery H.

Edycja limitowana dostępna jest w dwóch formulacjach Terre d’Hermès: eau de toilette i pure parfum.

terreH2018.jpg

WORD OF THE DAY #13

*RECENZJA* Mugler Aura

*RECENZJA* Mugler Aura