Niebieska Siódemka dla Taty
Niebieski od lat pozostaje jednym z najważniejszych kolorów w męskiej perfumerii. Kojarzy się ze świeżością, czystością i elegancją, ale potrafi mieć znacznie więcej twarzy. Może pachnieć śródziemnomorskim latem, świeżo wyprasowaną koszulą, chłodnym wieczorem albo luksusowym garniturem po zmroku.
Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca przygotowałem więc „Niebieską Siódemkę” — siedem różnych odcieni niebieskości i siedem różnych zapachowych nastrojów. Od figowego relaksu i lawendowej świeżości po nocny minimalizm i elegancję spod znaku tuxedo code.
Który z nich najlepiej pasuje do Twojego Taty? Albo do Ciebie?
BŁĘKIT
ŚRÓDZIEMNOMORSKI
MOOD: Tata na wakacjach
Figowy, słoneczny i relaksujący. Capri in Love pachnie jak lniana koszula susząca się gdzieś nad Morzem Śródziemnym. To jeden z tych świeżych zapachów, które nie opierają się na cytrusach, ale przynoszą miękkość dojrzałej figi, sporo aromatycznego pieprzu i gorącą atmosferę włoskiego lata.
LAWENDOWY NIEBIESKI
MOOD: Energia dnia
Boss Bottled Striking Lavender przynosi świeżość bardzo współczesną — czystą, gładką i energetyczną. Lawenda nie pachnie tu klasycznie ani oldschoolowo. Bardziej jak świeżo wyprasowana koszula i poranek po szybkim prysznicu. Jest schludnie, nowocześnie i bardzo „easy to wear”.
IRYSOWE INDIGO
MOOD: Keep your cool
Kenzo Homme Indigo to najbardziej stonowana odsłona całej siódemki. Klasyczna morska nut łączy się tu z irysem, który wnosi pudrową miękkość, denimowy chłód i coś niezwykle czystego. Ten zapach nie próbuje dominować otoczenia — raczej buduje wokół siebie aurę opanowania i minimalistycznej elegancji.
ELEKTRYZUJĄCY
BŁĘKIT
MOOD: Magnetyczna aura
Blue Talisman od Ex Nihilo to jeden z tych zapachów, które trudno opisać pojedynczą nutą. To bardziej aurą. Mineralny, świetlisty i nowoczesny tworzy wokół skóry efekt luksusowego „glow”. Lekki, ale jednocześnie bardzo obecny. To właśnie ten typ niszowego zapachu, o który ludzie pytają w windzie.
NAVY BLUE
MOOD: Fun night
Jean Paul Gaultier Le Male In Blue zachowuje charakterystyczną dla linii marynarską energię, ale dorzuca do niej bardziej wieczorowy twist. Lawenda spotyka się tu z intrygującym anyżem, który wnosi aromatyczną słodycz i lekką nostalgię klubowych nocy sprzed lat.
MINIMALISTYCZNY
GRANAT
MOOD: W oczekiwaniu na noc
CK One Essence pokazuje ciemniejszą, bardziej wieczorową stronę świata CK One. Nadal minimalistyczną, nadal czystą, ale bardziej sensualną i nocną. Dwóch nowych bohaterów to irys i herbata. Jest tu coś z klimatu późnych lat 90., chłodnego światła miasta i prostoty, która nigdy nie wychodzi z mody.
NIEBIESKI PRAWIE CZARNY
MOOD: Tuxedo code
Bleu de Chanel L’Exclusif to najbardziej elegancka odsłona całego zestawienia. Gęstsza, bardziej żywiczna i wyraźnie wieczorowa. Nie krzyczy luksusem — raczej spokojnie go komunikuje. Pachnie trochę jak perfekcyjnie skrojony smoking i pewność siebie, która nie potrzebuje dodatkowych ozdobników. Wystarczy ta piękna kropla labdanum.




